Strona główna » Baza wiedzy » Artykuły » Rynek pracy i rekrutacje w świecie zdominowanym przez pandemię

Rynek pracy i rekrutacje w świecie zdominowanym przez pandemię

Od kilku miesięcy żyjemy w nowej rzeczywistości, która została niemal całkowicie zdominowana przez pandemię koronawirusa. W tym czasie wiele zmieniło się na rynku pracy oraz w samej branży rekrutacyjnej. Postaram się pokazać, jak wygląda realizacja procesów rekrutacyjnych i sytuacja na rynku pracy dzisiaj, kiedy wirus jest z nami już blisko pół roku.

Nieco lepsza sytuacja na rynku pracy

Po kilkumiesięcznym okresie załamania sytuacja na rynku pracy poprawia się, choć należy podkreślić, że do normalności jeszcze daleko. Według najnowszych danych GUS przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w czerwcu 2020 r. wzrosło po raz pierwszy od trzech miesięcy (wzrost o 0,2%). Wynika to głównie z przywracania wymiarów etatów sprzed pandemii oraz zatrudniania pracowników sezonowych. Liczba ofert zgłoszonych do urzędów pracy wzrosła w czerwcu o 23,3% w stosunku do maja. W porównaniu z ubiegłym rokiem dane te nie wyglądają optymistycznie, jednak warto zauważyć, że są to pierwsze wzrosty od marca.

Według danych GUS bezrobocie rejestrowane w Polsce w czerwcu 2020 r. wyniosło 6,1% (dla porównania, w czerwcu 2019 r. było to 5,5%) i utrzymuje się na tym samym poziomie, co w maju. Warto jednak mieć na uwadze, że część zwolnionych pracowników nie została jeszcze odnotowana w statystykach ze względu na dłuższy okres wypowiedzenia, więc w kolejnych miesiącach możemy się spodziewać wzrostu tego wskaźnika.

Branże na fali

Bardzo dobrze, jeśli chodzi o rekrutacje, ma się branża spożywcza, logistyczna i e-commerce – tutaj odnotowuje się ciągłe zapotrzebowanie na nowych pracowników. W tych sektorach zatrudniane są osoby zarówno na podstawowe stanowiska, jak i na stanowiska średniego i wyższego szczebla. Dominują oferty dla takich stanowisk jak:

  • specjalista i kierownik ds. logistyki,
  • team leader działu logistyki,
  • specjalista ds. sprzedaży internetowej,
  • specjalista ds. lean management.

Choć początkowo branża IT również borykała się z pewnym bardzo krótkim zastojem, który spowodowany był bardziej niepewnością i wyczekiwaniem, niż sytuacją kryzysową, to obecnie obserwujemy duże zapotrzebowanie na programistów. Nieustannie poszukiwani są:

  • Java Developerzy,
  • Frond-End Developerzy,
  • .NET Developerzy.

Na brak pracy nie narzekają również pracownicy z branży beauty, tacy jak fryzjerzy czy kosmetyczki. Po zniesieniu kolejnych obostrzeń w maju i otwarciu tego segmentu rynku osoby te nie narzekają na brak klientów, a zapotrzebowanie na ich usługi jest duże. Nie da się jednak ukryć, że obecny sezon w salonach piękności jest słabszy od zeszłorocznego.

Rekrutacje w sektorze przemysłowym

Współpracując i na co dzień rozmawiając z moimi klientami, widzę, że potrzeby rekrutacyjne wciąż istnieją, a nowi pracownicy są poszukiwani. Wielu pracodawców przygotowuje się do realizacji projektów we wrześniu, kiedy przeważnie cała branża rekrutacyjna budzi się po wakacjach.

W NobleYou najwięcej projektów rekrutacyjnych realizujemy aktualnie dla klientów z sektora przemysłowego. Poszukujemy inżynierów dość wąskich specjalizacji, takich jak PCB Design czy LabView oraz inżynierów procesu.

Zobacz także: Raport o stanie polskiego przemysłu w 2020 r.

Rekrutacje w dobie pandemii

Firmy, które przed pandemią poszukiwały pracowników lub się do tego przygotowywały, wznowiły rekrutacje albo planują zrobić to początkiem września. Pracodawcy zaczynają już także powracać do organizowania spotkań z kandydatami w swoich siedzibach – zwłaszcza dotyczy to kolejnych etapów procesów rekrutacyjnych. W swoim ostatnim artykule pisałam, że decyzje o nawiązaniu współpracy są odkładane w czasie – zarówno przez kandydatów, jak i pracodawców. Osoby aplikujące na stanowiska managerskie i zarządcze co prawda brały udział w procesach rekrutacyjnych, jednak zwlekały z podjęciem ostatecznej decyzji ze względu na fakt, że nie miały możliwości zobaczenia swojego przyszłego miejsca pracy na własne oczy. Natomiast klienci przyznawali, że zatrudniając osobę na stanowisko kluczowego dyrektora czy managera, chcieliby spotkać się z tą osobą twarzą w twarz.

Aktualnie obserwuję, że obie strony procesów – kandydaci i klienci – szybciej podejmują decyzje właśnie ze względu na to, że mogą spotkać się osobiście. Do takiej formy rekrutacji powróciło już 90% naszych klientów. Warto podkreślić, że dotyczy to głównie firm z branży produkcyjnej i przemysłowej. W sektorze usług wciąż większość rekrutacji odbywa się online i myślę, że taka forma pozostanie z nami na dłużej.

Nastroje wśród pracowników

Na koniec chciałabym jeszcze napisać o nastrojach wśród pracowników. Nie są one niestety zbyt pozytywne – wciąż duży odsetek osób obawia się utraty pracy. W marcu, kiedy wybuchła pandemia, było to aż 25% osób. Dzisiaj ten odsetek spadł i wynosi 16%, jednak nadal jest to bardzo wysoki poziom.

Utraty pracy najbardziej obawiają się pracownicy niewykwalifikowani, a także osoby zatrudnione w sektorze kultury, rozrywki, sportu, a także w branży eventowej, która bardzo mocno ucierpiała w wyniku pandemii. Również specjaliści z sektora usług – marketingowcy, doradcy i osoby prowadzące szkolenia dla firm – boją się o swoje stanowiska. Kolejną grupą, która obawia się utraty miejsca pracy, jest top management i nie są to niestety bezzasadne obawy, gdyż w ostatnim czasie wiele osób na stanowiskach prezesów czy dyrektorów zarządzających traci pracę. Zwolnienia widać również w obszarach związanych z HR.

Przedsiębiorcy czekają na rozwój wydarzeń

Pandemia uderzyła w nas wszystkich z ogromną siłą. Jeszcze do niedawna niemal z dnia na dzień obserwowaliśmy kolejne zmiany na rynku pracy, którym towarzyszył niemały chaos. Dzisiaj, mimo że wirus nie odpuszcza, sytuacja wydaje się nieco bardziej stabilna. Co prawda na ocenę skutków pandemii przyjdzie nam jeszcze poczekać, jednak już dzisiaj widać, że nie jest tak źle, jak prognozowano. Obecnie wielu przedsiębiorców czeka na dalszy rozwój sytuacji epidemicznej, a także decyzje rządzących. Kondycja polskiego rynku pracy będzie zależeć głównie od tych dwóch czynników.

Autor wpisu:

Natalia Tomasiewicz

Business Unit Manager, odpowiedzialna za biznesowy rozwój NobleYou, relacje z klientami oraz za nadzór i realizację procesów rekrutacyjnych prowadzonych przez firmę.

Psycholog pracy i organizacji, a także dyplomowany rekruter. Od ponad 12 lat zajmuje się realizacją projektów rekrutacyjnych, specjalizuje się w budowaniu wywiadów kompetencyjnych, prowadzeniem kandydata przez cały proces rekrutacji, a także tworzeniem zadań i scenariuszy dla sesji Assessment i Development Center. Z klientami buduje długofalowe relacje, ale w centrum swojego zainteresowania stawia zawsze kandydata, bo uważa, że bez niego nie jest w stanie pomóc żadnej firmie. „Po godzinach” prowadzi warsztaty dla studentów dotyczące poruszania się po rynku pracy. Prywatnie spełniona żona i mama, pasjonatka wokalistyki.