Strona główna » Baza wiedzy » Artykuły » Zmiany na rynku pracy w wyniku pandemii koronawirusa

Zmiany na rynku pracy w wyniku pandemii koronawirusa

Cztery miesiące temu opublikowaliśmy artykuł dotyczący trendów i wyzwań dla pracodawców w 2020 roku. Nikt nie przypuszczał wtedy, że w tak krótkim czasie zmieni się praktycznie wszystko i zastanie nas nowa rzeczywistość, w której każdy z nas – jako pracownik, kandydat czy pracodawca – będzie musiał się odnaleźć.

Tąpnięcie na polskim rynku pracy stało się faktem

Według Głównego Urzędu Statystycznego przez pierwsze dwa tygodnie kwietnia liczba bezrobotnych wzrosła w Polsce o 3,18%. Obecnie stopa bezrobocia wynosi wciąż jedynie 5,4%, ale zdaniem ekonomistów będzie wzrastać z miesiąca na miesiąc.

W niektórych sektorach rynku zapotrzebowanie na pracowników spadło praktycznie do zera, w innych jest odwrotnie – pracodawcy jeszcze intensywniej poszukują specjalistów. W dzisiejszym artykule chciałabym się skupić właśnie nad potrzebami takich pracodawców.

Podejmowanie decyzji przez klientów i kandydatów w dobie pandemii

Podczas realizacji procesów rekrutacyjnych na stanowiska specjalistyczne, ale również managerskie i zarządcze zauważyłam pewien trend. Dostępność czy responsywność kandydatów nie stanowi dla rekruterów obecnie większego problemu. Wiele firm bez żadnych zakłóceń pracuje zdalnie, a kandydaci chętnie biorą udział w rozmowach rekrutacyjnych online.

W przypadku stanowisk managerskich i zarządczych bardzo często w momencie, kiedy obie strony mają już za sobą rozmowy i są gotowe do podjęcia współpracy, ostateczną decyzję odraczają w czasie. Dlaczego tak się dzieje? Od kandydatów zwykle słyszę, że głównym powodem zwlekania z podjęciem decyzji jest fakt, że nie widzieli na własne oczy miejsca pracy oraz warunków, w których mieliby pracować. Z kolei klienci przyznają, że zatrudniając osobę na stanowisko kluczowego dyrektora czy managera, chcieliby spotkać się z tą osobą twarzą w twarz, a w obecnych warunkach często jest to po prostu niemożliwe. Z oczywistych względów jako miejsce spotkań odpadają także kawiarnie czy restauracje. W takiej sytuacji procesy te pozostają w fazie uśpienia.

Co zaskakujące, nie zaobserwowałam podobnej tendencji podczas realizacji procesów na stanowiska specjalistyczne. W takich procesach rekrutacyjnych decyzje po obu stronach w zdecydowanej większości zapadają bez przeszkód online.

Jakie firmy poszukują obecnie pracowników?

Wśród firm, które wciąż aktywnie prowadzą procesy rekrutacyjne są głównie firmy z branży IT: software house’y, firmy tworzące i utrzymujące narzędzia online, firmy działające w sektorze e-commerce, ale także cały sektor spożywczy i e-grocery (sklepy spożywcze również przeniosły się do sieci), a także firmy logistyczne oraz kurierskie.

Chyba dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że wzrosła liczba ofert z możliwością pracy całkowicie zdalnej. Nie dotyczy to wyłącznie sektora IT, gdzie taki model pracy od dawna był już normą, ale także firm z innych branż w przypadku pracowników biurowych. Co więcej, ostatnio coraz częściej docierają do mnie opinie, że pracodawcy, którzy dotychczas byli przeciwnikami pracy w systemie home office, dzisiaj zauważają zalety takiego rozwiązania i deklarują, że po ustaniu pandemii pozwolą pracownikom na częściową pracę zdalną. Być może znajdą się także organizacje, które nie wrócą do biur na stałe? To z kolei może się okazać w przyszłości dużym wyzwaniem dla branży nieruchomości.

Jacy kandydaci poszukują dzisiaj pracy?

Jeżeli chodzi o zmiany na rynku kandydatów, widoczny jest wzrost aplikujących specjalistów z dużym stażem zawodowym. Do tej pory trzeba było o nich zabiegać, a obecnie takie osoby same przesyłają swoje CV. Dzieje się tak głównie dlatego, że obawiają się utraty pracy bądź właśnie ją straciły z powodu problemów związanych z pandemią.

Nieznaczny spadek liczby aplikacji zauważalny jest wśród osób poszukujących pracy na stanowiskach z niewielkim doświadczeniem zawodowym. Moim zdaniem wynika to głównie z faktu, że takich ofert pracy jest obecnie na rynku znacznie mniej.

Jedyną stałą w życiu jest zmiana

W artykule, który przygotowałam pod koniec marca, czyli niedługo po wybuchu epidemii koronawirusa w Polsce, pisałam:

„Jedno jest pewne – musimy obserwować sytuację, na bieżąco reagować na zmiany i jak nigdy dotąd dostosowywać się do panujących warunków. W najbliższym czasie czekają nas duże zakłócenia w codziennym funkcjonowaniu i w związku z tym powinniśmy być przede wszystkim elastyczni, także w kwestii prowadzenia rekrutacji, przenoszenia jej do świata on-line oraz skracania etapów rekrutacji.”

Dzisiaj, czyli ponad 1,5 miesiąca po publikacji artykułu, te słowa wciąż są aktualne. Pandemia cały czas wpływa na gospodarkę oraz rynek pracy. Już dziś widzimy, że najlepiej radzą sobie firmy, które przeniosły się do świata online. Rynek pracy spowolnił, ale musimy mieć nadzieję, że najgorsze już za nami, a każdy z nas odnajdzie się w nowej sytuacji i przystosuje się do zmian.

Autor wpisu:

Natalia Tomasiewicz

Business Unit Manager, odpowiedzialna za biznesowy rozwój NobleYou, relacje z klientami oraz za nadzór i realizację procesów rekrutacyjnych prowadzonych przez firmę.

Psycholog pracy i organizacji, a także dyplomowany rekruter. Od ponad 12 lat zajmuje się realizacją projektów rekrutacyjnych, specjalizuje się w budowaniu wywiadów kompetencyjnych, prowadzeniem kandydata przez cały proces rekrutacji, a także tworzeniem zadań i scenariuszy dla sesji Assessment i Development Center. Z klientami buduje długofalowe relacje, ale w centrum swojego zainteresowania stawia zawsze kandydata, bo uważa, że bez niego nie jest w stanie pomóc żadnej firmie. „Po godzinach” prowadzi warsztaty dla studentów dotyczące poruszania się po rynku pracy. Prywatnie spełniona żona i mama, pasjonatka wokalistyki.